Ranking gier wydawnictwa Egmont

Wydawnictwo „Egmont” starannie dobiera gry w ofercie i najczęściej są wysoko przez nas oceniane. Zapraszamy was do zapoznania się z rankingiem najlepszych gier tego wydawcy. Lista bestsellerów w różnej kategorii wiekowej, jednak każda z tych produkcji pozostała w domowej kolekcji i cieszy okazyjnie na stole. „Pędzące żółwie” – rozpoczynamy od wielkiego HITu, kapitalnej gry rodzinnej,…
Czytaj dalej

Recenzja gry planszowej Yamatai

Dzisiaj produkt idealnie familijny i dostarczony nam do przetestowania w ramach wypożyczenia w rodzinie, bo grę posiadają bliscy. „Yamatai” to gra bardzo podobna do „Pięciu Klanów”, mechanika odwrotna – tam przenosiliśmy w odpowiedni sposób kolorowe pionki, tutaj je dokładamy ustawiając w łańcuszku, a każde ogniwo końcowe staje się początkiem kolejnego przedłużenia naszej floty. „Yamatai” przenosi…
Czytaj dalej

Recenzja gry planszowej Notre Dame

Dzisiaj gra, która nawiązuje do słynnej katedry, z której na chwilę obecną pozostały jedynie kamienne mury, smutne ramy! Czemu upadła? Z powodu braku należytej kontroli i funduszy! Wszystko kosztuje, stąd w grze płacimy na opiekę nad Notre Dame i tego zabrakło w rzeczywistości! „Notre Dame” to gra planszowa Stefana Felda, którego wszyscy podziwiamy za „Zamki…
Czytaj dalej

Recenzja gry planszowej Ulm

„Ulm Tempora In Priscum Aurum” to gra, która już podczas rozpakowywania robi piorunujące wrażenie, a to ze względu na piękne grafiki otoczonego murami średniowiecznego miasta oraz trójwymiarową miniaturę katedry. Nas zachwyca jednak czym innym, a mianowicie nietypową mechaniką wyboru dostępnych aktualnie akcji gracza. Wspomnieć warto jeszcze o mocnych żetonach, jednych z najgrubszych jakimi graliśmy oraz…
Czytaj dalej

Recenzja gry Polska Luxtorpeda Odjazd

Pozycja reklamowana, jako „bardzo szybka gra rodzinna”. Ze względu na fajną bazę wiedzy zawartą w instrukcji warto jeszcze dodać, że edukacyjna, ale przede wszystkim jednak rozwijająca pamięć! Gry pozytywnie wpływające na zdolność zapamiętywania zazwyczaj funkcjonują w oparciu o zasady znane z memory, czyli wyszukiwanie z układu jednakowej pary. Proces ten jest jednak zazwyczaj mało interesujący…
Czytaj dalej

Recenzja gry planszowej Manhattan

Na usta same cisną się słowa, że prawdziwe hity nie starzeją się nigdy, bo to jak w piosenkach, wystarczy nowa aranżacja – w tym przypadku graficzna i pozycja wraca na szczyty list bestsellerów! Tak może być z dzisiaj opisywanym tytułem, który w 1994 roku zdobył „Spiel des Jahres”. „Manhattan” to gra planszowa dla 2-4 graczy…
Czytaj dalej

Recenzja gry planszowej Ganges

Dzisiaj gra, która z dużym prawdopodobieństwem znajdzie się w naszym rocznym podsumowaniu najlepszych pozycji. Linia „Egmont Geek”, czyli gier planszowych dla bardziej zaangażowanych graczy, ceniących sobie dłuższą rozgrywkę i większe rozmiarowo pudełka. W subiektywnej oczywiście ocenie, zaraz po „Concordia” najciekawsza pozycja w ofercie wydawcy. Zapraszamy do czytania i oglądania. Projektantkę kojarzymy przede wszystkim z gry…
Czytaj dalej

Recenzja gry planszowej Batyskaf

Pierwsze, co pomyślałem, jak zobaczyłem planszę – zgapili i zrobili kopię „Rekina” i że lubię ryby, ale no bez przesady. Następnie pudełkowy szok, na co mi zapakowane powietrze. A potem zaczęliśmy grać i było fantastycznie! „Batyskaf” to naprawdę ciekawa gra zarządzania ryzykiem z elementami losowymi, jak pobór kart tleny, ale również planowaniem własnego kursu –…
Czytaj dalej

Recenzja gry planszowej Feudum

Dzisiaj Dzień Dziecka i z tej okazji przygotowaliśmy dla was recenzję czegoś wyjątkowego, wartościowego, ogromnego i szalenie emocjonującego. Napięcie rosło już przy otwieraniu, a potem było tylko ciekawiej – oto „Feudum”, które marzy nam się na półkach sklepowych w naszym kraju i oczywiście w języku polskim. Zachęcamy do dystrybucji! Zacznijmy jednak od życzeń, aby każdy…
Czytaj dalej

Recenzja gry planszowej Projekt Manhattan

Dzisiaj przed wami gra, na którą długo czekaliśmy – jedna z dwóch genialnych pozycji, które na ten rok zaplanował wydawca, drugi HIT to oczywiście „Klany Kaledonii”. Kiedy bawimy się w „Projekt Manhattan” to przypominają nam się stare dobre czasy kiedy w „Red Alert” wypełnialiśmy misje szpiegiem – przejmował on budynek wroga, który wtedy produkował odpowiednie…
Czytaj dalej