Recenzja gry karcianej A kysz!

„A kysz!” – tak wołamy kiedy chcemy przepędzić intruza, nastraszyć nieproszonego gościa, najczęściej przy tym wymachując rękami. Nie zawsze ma to większy sens, czasem to my będziemy uciekali przed zwierzakiem, no ale cóż – tak to bywa… Gra przypomina takie właśnie podwórkowe przepychanki, tylko pomiędzy zwierzakami, w końcu król obejścia może być tylko jeden! Pozycja…
Czytaj dalej