Recenzja gry planszowej Bitwa o Tortugę

Pamiętam z dzieciństwa scenę z filmu o korsarzach, gdzie na małej tratwie dryfuje kapitan i drugi marynarz. Obaj wygłodzeni i nagle jeden z nich próbuje zjeść swojego kamrata. Piraci! Od zawsze ich uwielbiamy: za umiłowanie wolności, waleczność i odwagę, wspaniałe manewry na morzu i widowiskowe bitwy wielkich okrętów, którymi dowodzą. My rodzice, wychowani na filmie…
Czytaj dalej