Recenzja gry Ross The Boss

Przyznam, że zastanawiam się już nad propozycjami do najlepszych gier roku z listy tytułów recenzowanych aktualnie na blogu, myślałem od „Piatnik” o „Metro” (dla miłośników kolei i gier kafelkowych z uznaniem „Mensa”), „Rune Stones” (nieśmiertelną klasyką), „80 Days” (aktualnie familijną grą roku w Austrii), przyznam jednak, że najbardziej kusi mnie, żeby nagrodzić dzisiaj recenzowaną grę…
Czytaj dalej