Recenzja gry Charidice

Dzisiejsza gra jest reprezentacyjna dla oferty wydawcy – propozycje z kategorii papier i ołówek oraz rzucanie kośćmi z zapisem, wyróżnia ją jednak opcja charytatywności, tutaj pięknie nazwana, jako „najwspanialszy z darów”! „Charidice” to gra planszowa dla 2-4 uczestników w wieku od 8 lat, z czasem rozgrywki zajmującym ok. 20-30 minut. Projektował Jürgen Adams („Go Gecko…
Czytaj dalej

Recenzja gry Verplant & Zugestellt

Tytułów z projektowaniem na arkuszu jest coraz więcej, jednak najczęściej są to trasy – szyny i ulice, ewentualnie krajobrazy – tereny, natomiast w dzisiaj zaprezentowanej bawimy się w umeblowanie, a dokładniej – wcielamy się w rolę architekta wnętrz, więc jest to świetny wybór dla uczestników, którzy wyposażają w sprzęty swoje domki w „Sims”. „Verplant &…
Czytaj dalej

Recenzja gry Twilight Inscription

Z ogromnych rozmiarów oraz drogich gier strategicznych science-fiction wymienić należy „Twilight Imperium: Świt Nowej Ery”, „Star Wars: Rebelia” oraz „Eclipse: Drugi świt galaktyki”, osobiście preferuję pozycje skromniejsze, ponieważ długa rozgrywka męczy uczestników, łatwiej też rozpocząć szybką partię w nierozegranym towarzystwie. W swojej kolekcji ostatecznie zostawiliśmy „Projekt Gaja” oraz „Terraformacja Marsa”, które rodzinnie możemy wyłożyć na…
Czytaj dalej

Recenzja gry Trek 12 Himalaje

W ostatnich miesiącach mamy modę na gry typu „roll & write”, czyli polegające na rzucaniu kośćmi i notacji w arkuszach. Lepiej dla użytkownika jest oczywiście, jeśli kartki papieru zastępuje nam śliska tektura i suchościeralny mazak, ponieważ produkt nie jest tylko czasowy. Zauważa się też, że coraz dłuższe i bardziej skomplikowane gry przenosimy w ten system…
Czytaj dalej

Recenzja gry The Border

Reinhard Staupe znany jest z projektowania nowych edycji uznanych na rynku tytułów, np. „Qwixx on Board”, „Qwixx Longo”, „Qwixx Bonus”, od pewnego czasu projektuje również znakomite autorskie gry – wyróżnione w plebiscytach „Inspector Nose”, „Robots”. Nas pozytywnie zaskoczyła świeżynka – „Exacto”, a dzisiaj przeczytacie o grze zbliżonej do „Diceland”, która także zyskuje na popularności. „The…
Czytaj dalej

Recenzja gry Splitter

Dzisiaj najnowsza gra typu „papier i ołówek” z mechanizmem „roll & write”, czyli rzucamy kośćmi i zapisujemy wyniki w arkuszu – na indywidualnej planszy gracza. Propozycja od wydawcy, który specjalizuje się w grach numerycznych, każdego roku wybrane pozycje otrzymują nagrody, u nas również pojawiają się w podsumowaniach najlepszych tytułów. „Splitter” to gra dla 1-12 uczestników…
Czytaj dalej

Recenzja gry Qwixx Longo

Gry numeryczne, które nazywam też grami matematycznymi, nie są dla każdego, ponieważ w rozgrywkę wciągasz się stopniowo wraz z nabytym doświadczeniem, z każdą kolejną partią odkrywasz jednak piękno pracy z cyframi i pasję zabawy. „Qwixx” należy do czołówki najlepszych gier bazujących na mechanice rzutów kośćmi oraz papier i ołówek, przed wami nowa edycja tej kultowej…
Czytaj dalej

Recenzja gry Wszystko na 1 kartę

„Wszystko na 1 kartę” to niezłe połączenie „Silver & Gold”, która jest obecnie najfajniejszą grą rodzinną w ramach nowych, małych produktów bazujących na dawnym „Tetris”, z „Qwixx on Board” – klasyczną serią ocenianą przez wielu graczy jako mistrzostwo gier numerycznych z mechanizmem notacji i rzutów kośćmi. „Alles auf 1 Karte” jest propozycją dla 2-4 uczestników…
Czytaj dalej

Recenzja gry Hamstern

Gry typu „roll & write”, czyli rzucaj kostką i wykreślaj w polach krzyżyki, cieszą się dużą popularnością, ponieważ pozwalają rysować na planszy, w czym gustują dzieci, ale jednak w oparciu o pracę z schematem, zapełnianiem przestrzeni według poleceń. Jeśli dodatkowo turlamy kilkoma sześcianami to trenujemy liczenie, a zamykając dostęp do wcześniejszych pól na planszy –…
Czytaj dalej

Recenzja gry Honey Moon

Przepadamy za mechaniką papier i ołówek z wykorzystaniem rzutów kostką, ponieważ tego rodzaju pozycje znakomicie sprawdzają się jako dopełnienie dnia spędzonego na graniu, a także w momentach, kiedy czujemy się zmęczeni i nie mamy siły oraz czasu na długie i skomplikowane tytuły. Dzisiaj miniaturowa produkcja, ale mająca swój cukierkowy urok. „Honey Moon” (także pod nazwą…
Czytaj dalej