Recenzja gry Werworter

Zapraszamy do dzisiejszej recenzji, ponieważ przygotowaliśmy dla was coś specjalnego, a będzie to nominacja do tegorocznego „Spiel des Jahres”! Fantastyczna gra słowna, związana z naprowadzaniem na konkretne hasło bądź wręcz przeciwnie – z próbą ukrycia zarówno swojej tożsamości jak i wyrazu, który widzieliśmy na ekranie smartfona, ponieważ tu bawimy się ze wsparciem multimediów, aby wykluczyć potrzebę wyboru mistrza gry.

Werworter” z języka niemieckiego lub „Werewords” z angielskiego, u nas przypuszczalnie powinna brzmieć „Słowołak” lub „Słowołaki”, może też „Wyrazołak” lub „Wyrazołaki”, żeby mieć kluczową część, której poszukiwać lub strzec będą uczestnicy. Pozycja dla 4-10 graczy w wieku od 10 lat. Jeśli na naszym rynku pojawi się wersja polska to z pewnością granicę można obniżyć, ponieważ wystarczy umieć czytać i rozmawiać – im lepiej argumentujemy tym oczywiście wyższy poziom intelektualny rozgrywki. Czas zabawy ok. 10 minut. Najwygodniej w składzie 6-7 osób, ponieważ nie ma jeszcze tak tłoczno, każdy zdąży się wypowiedzieć, a jest więcej neutralnych postaci i już pojawia się przyjemne w grach z komunikowaniem się drobne zamieszanie.

Wewnątrz opakowania znajdziemy żetony do odpowiedzi dla burmistrza wybierającego hasło – „tak”, „nie” oraz pośrednie – znaki zapytania. Ich liczba jest ograniczona i służą do komunikacji i naprowadzania na wylosowany przez aplikację wyraz, znany burmistrzowi, wilkołakowi oraz widzącemu. Pojawiają się również w grze karty wyznaczające nasze ukryte role – poza wyżej wskazanymi są neutralni wieśniacy niezorientowani w tożsamościach i nieznający hasła, sługus wiedzący, kto jest wilkołakiem i postać stojąca po stronie widzącego – oboje jednak nie znają słowa do odkrycia.

Celem rozmów przy stole jest odgadnięcie magicznego słowa na podstawie zadawanych pytań i wyników na krążkach. Widzący i wilkołak znają hasło, natomiast jeden ma za zadanie przeszkadzać i dezorganizować dochodzenie drużyny, drugi naprowadzać na najlepsze pytania prowadzące do rozwiązania zagadki.

Dzięki pojawieniu się w zabawie słowa mamy konkretny zamysł naszych rozmów, nakierowane są one na wybór właściwego zapytania, nie na przekonywanie, kto jest wilkołakiem – zatem konwersacja wydaje się ciekawsza – za każdym razem różna, jak znaczenie odkrywanego słowa. Należy się również wykazać większą kreatywnością, gra jest teraz prawdziwie twórcza i dzięki temu głębsza, chociaż trudniejsza zarazem.

Kiedy skończą się żetony zabawa dobiega końca. Jeśli magiczne słowo jest poprawnie odgadnięte to wioska zwycięży, ale wilkołak otrzymuje ostatnią szansę na powodzenie – ujawnia się i jeśli poprawnie wytypuje widzącego, to on wygrywa. Kiedy magiczne słowo nie zostanie rozpoznane, mieszkańcy wioski typują wilkołaka – jeśli większość wybrała prawidłowo, wygrywają. Nie można wskazać, że ty sam jesteś wilkołakiem. W trakcie zabawy widzący i wilkołak muszą zatem działać subtelnie, ponieważ narażają się na zdemaskowanie.

Burmistrz może być widzącym, wilkołakiem lub mieszkańcem wioski. Może wybrać łatwiejszy jego zdaniem wyraz, z drugiej strony – może nawet oszukiwać wyciągając błędne żetony kiedy wybrał wilczą naturę, od tożsamości zależy, czy będzie podejrzanym przy ostatecznych wskazaniach odnoszących się do odgrywanej roli.

W najnowszej odsłonie ciągle istotne są tożsamości, ponieważ po wskazaniu hasła następuje typowanie podejrzanego, natomiast rozmowy dotyczą hasła, co naszym zdaniem odbiega od tematyki wilkołaka i horroru, ale sprawia, że rozmowy są ciekawsze, konkretne, mądre i niepowtarzalne.

Warto wspomnieć jeszcze o programie – intuicyjne menu z podobną organizacją jak we wcześniejszych edycjach gry. Możemy wymyślać i dopisywać własne wyrazy do bazy wiedzy, zawężać słownik do konkretnej tematyki i dobierać poziom zaawansowania słów. Całość jest bardzo intuicyjna, wygodna, sprawnie funkcjonuje w trakcie rozgrywki.

Werworter” lub „Werewords” to znakomita gra, teraz już słownikowa. O znacznie dłuższej żywotności od pierwotnej wersji gry, bo nie tylko do rozmów o odgrywanych rolach, ale mająca na celu dotarcie do słowa i to właśnie nam się podoba! Uważamy, że to dlatego została nominowana do gry roku w Niemczech. Czekamy na odsłonę w języku po polskim.

Za produkt dostarczony do testów dziękujemy RAVENSBURGER.


Film: „Werworter” – unboxing


Film: „Werworter” – przebieg gry

Pisanie recenzji Państwa produktów jest dla nas fascynującym doświadczeniem. Jesteśmy dumni, ponieważ dotychczas zaufali nam:

2 Pionki, 3 Headed Dog, 9 Planet, Alderac Entertainment Group, Alexander, Arcane Wonders, Artyzan kreatywnemaluchy.pl, Baldar, Bard, Black Monk Games, Brain Games, Cartamundi, Clementoni, Corvus Belli, CUBE Factory of Ideas, Cuboro, Czacha Games, Dadada.pl, Daily Magic Games, DANTE SP. Z O.O., dlp games, DOBRETO Wydawnictwo, Drawlab Entertainment, Edgard, Edipresse Książki, EFKO karton, Egmont, Ei System, Epideixis, Finebooks, FOXGAMES, Franjos Selverlag, Garphill Games, GDM Games, GeGe Co Ltd, GRAiMY, Granna, Haraka Paka, Headu, Heim, Hurrican Games, ICOM Poland, Instytut Pamięci Narodowej Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Instytut Praktycznej Edukacji, Jacobsony, Jawa, Kangur Sp. z o.o., Let’s Play, LUDERIS, Mandoo Games, MDR Dystrybucja, Moaideas Game Design, Muzeum Powstania Warszawskiego, Narodowe Centrum Kultury, Octigo Sp. z o.o., Odd Bird Games, OGRY Games, Glosel – taniaksiazka.pl, OUTDOOR Media, Pegasus Spiele, Phalanx Games, Piatnik, Podkarpackie Stowarzyszenie dla Aktywnych Rodzin PSAR, Portal Dragon, Portal Games, Promathematica, Ravensburger, Rebel, RUSSELL KONDRACKI s.j., Sharp Games, Smart Games, Snowdale Design, Sphere Games, Stonemaier Games, TACTIC Games, Teatr Wielki – Opera Narodowa, TM Toys, Trefl, Trefl Joker Line, Tutuconcept Sp. z o.o., Vedra Games, Vertima Trade, What The Frog, Woodgame, Wydawnictwo Neurony, Wydawnictwo Szaron, Zakład Stolarstwa i Tokarstwa w Drewnie Marek Bałos, Zielona Sowa Sp. z o.o

Dołącz i Ty!